czwartek, 16 lipca 2015

Transparentny puder matujący ;)

Hejka Dziewczyny! Dziś mam dla Was recenzję sypkiego pudru transparentnego z Oriflame ;) zapraszam! ;)


 Mój egzemplarz jest już nieco porysowany, no ale co tam :P
Puder zamknięty jest w plastikowym przezroczystym opakowaniu z czarną nakrętką ;) 


 Puder sam w sobie jest białym proszkiem, który dopasowuje się do koloru cery ;) jest to o tyle wygodne, że nie musimy zmieniać pudru zależnie od pory roku, tylko stale możemy używać tego samego ;)
Według producenta produkt ma matowić i utrwalać makijaż.
Moja opinia jest taka, że właśnie to robi :P 
Fajnie matuje, po kilku godzinach strefa T troszkę się błyszczy, jednak nie jest to jakieś mega świecenie ;) Mat, który zostawia ten puder też nie jest "tępy" tylko taki naturalny, nie rozświetla cery, ale nie zostawia jej płaskiej ;)

Co do trwałości, to też nie narzekam, jednak jesienią czy zimą używam Colorstay'a, który jest dość trwały, a na wiosnę/lato przerzucam się na Smoothie, o którym mogłyście czytać 2 posty temu, który jest zastygający ;)
Pomimo tego od czasu do czasu nakładam jakiś inny podkład na twarz i ten puder świetnie go utrzymuje w ryzach przez cały dzień ;)


Tu nałożyłam dość sporo produktu na dłoń, żeby Wam pokazać jak wygląda ;)


Roztarłam sobie ten puder na dłoni i nie zostało po nim śladu ;) jak widać nie bieli, tylko kompletnie znika ;)

Produkt ten jest też wydajny, ja jedno opakowanie męczę dość długo, bo około 6-8 miesięcy ;)
Kosztuje około 30 zł, więc cena jest stosunkowo niska do jakości i wydajności ;)

Ciekawostka!
Oriflame mówi, że używa tylko naturalnych komponentów do tworzenia kosmetyków etc. i kiedyś z ciekawości sprawdziłam skład tego pudru i serio to są same naturalnie składniki! Byłam po prostu ciekawa co ląduje codziennie na mojej twarzy, a składników tam jest około 6-7 więc wpisałam w neta i wiedziałam ;) więc tu dodatkowy plus ode mnie za dobry skład ;)

A co Wy sądzicie?

Do następnego!
Buziaki! :*